Stylizacja AD OPERA

Dzień dobry,

a może raczej „dobry wieczór” zważając na tematykę dzisiejszego wpisu – AD OPERA! (łac.)

Wpis poświęcam propozycji stylizacji wieczorowej do opery. Moja wizja jest ukierunkowana na elegancję w połączeniu z bardzo lubianymi przeze mnie akcentami z dawnych epok, w tym przypadku z wykorzystaniem motywu barokowego widocznego w tkaninach, wzorach i kolorystyce dzisiejszej stylizacji. Złoty roślinny wzór na spódnicy, złoto w makijażu i przepych biżuterii to główne elementy zaczerpnięte z baroku. Jednym słowem – jest bogato… i tak właśnie ma być, bo jeśli nie tu i nie teraz, to kiedy i gdzie?

Dopowiem jedynie, że oglądana przez Państwa stylizacja, którą założyła moja modelka Kasia, została przeze mnie wykorzystana (z małymi zmianami) podczas mojego wyjścia na „Carmen”, toteż sama rekomenduję jej praktyczne wykorzystanie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Sebastian Czyż

Fryzura, makijaż – wykonane przeze mnie

Złoty pierścionek – Mennica Skarbowa – TUTAJ
Złoty łańcuszek– Mennica Skarbowa – TUTAJ
Złote kolczyki – Mennica Skarbowa – TUTAJ

Spódnica – River Island, podobna TUTAJ, TUTAJ
Aksamitny top – H&M, podobny TUTAJ, TUTAJ
Żakiet – No name, butik, podobny TUTAJ
Rękawiczki – SH, podobne TUTAJ
Aksamitna kopertówka – No name, OLX, podobna TUTAJ
Kapelusz – Sinsay, podobny TUTAJ
Buty – Clarks, podobne TUTAJ

Aby całość stroju idealnie pasowała na modelkę bluzka i spódnica zostały przeze mnie zwężone – nie mam, niestety, udokumentowanej przeróbki. Posiadam natomiast fotorelację z dostosowania rękawiczek i kapelusza. Rękawiczki zostały zwężone, a kapelusz obszyty aksamitną taśmą tak, aby stanowił spójną kompozycję z materiałami wykorzystanymi w pozostałych częściach garderoby.

KAPELUSZ:

Zdjęcie 1 – Kapelusz z oryginalną ozdobą z rzemyka.
Zdjęcie 2 – Aksamitna taśma o szerokości ok 2 cm.
Zdjęcie 3 – Taśma została przymocowana do kapelusza za pomocą szpilek, następnie została przyszyta.
Zdjęcie 4 – Z pozostałej długości taśmy zrobiłam kokardę, którą przyszyłam z tyłu kapelusza.

 

 

 

 

RĘKAWICZKI:

Zdjęcie 1 – Rękawiczki przewróciłam na lewą stronę i oznaczyłam szpilkami miejsca zwężenia.
Zdjęcie 2 – Szew maszynowy w miejscu zwężenia. Materiał, o który zwęziłam rękawiczki nie został odcięty – nie było takiej potrzeby.
Zdjęcie 3 – Gotowe 🙂

 

 

 

Mam nadzieję, ze post przypadł do gustu.

1 Comment

  1. Alicja

    22 marca 2018 at 19:02

    Pięknie, elegancko i seksownie. Można się zainspirować patrząc na Twojego bloga ?

Leave a Reply