Lawendowe Wzgórze

Cześć,

Jako modelka jestem dzisiaj ja, oczywiście w moim wizażu wykonanym do liliowej sukni na polu lawendy.

Suknię miałam na sobie jako druhna na weselu, sprawdziła się świetnie i jeszcze teraz pięknie posłużyła do sesji. Materiał jest bardzo zwiewny i lekki, co widać na zdjęciach – lekki powiew wiatru, trochę mojej pomocy i suknia cudownie faluje. Dodatkowo materiał to szyfon mieniący się na kilka odcieni i leciutko połyskujący w słońcu. Pod spodem jest krótka podszewka, z przodu dwa rozcięcia. Suknia firmy Navia – szczerze polecam. Uwaga jedynie na rozmiarówkę – dosyć mała, zazwyczaj w tego typu krojach noszę 34, a tu było dobre 36.

Makijaż robiłam taki sam jak na wesele – kolor sukni powyżej załamania powieki + ciemny i jasny neutralny brąz w kącik zewnętrzny + w kącik wewnętrzny i na środek powieki połyskujący duochromowy jasny róż mieniący się na złoto. Pomadka – nieco jaśniejszy kolor sukni.

Fryzura – na weselu upięcie dla wygody oraz dlatego, że moje włosy słabo się kręcą; na sesji – pokręcone na lokówce 28 mm, rozpuszczone. Niestety na lokówkę dającą większy skręt 32 mm moje włosy całkowicie nie reagują ;(

Miejsce sesji: Lawendowe Wzgórze, Fotograf: Bartek Szymański

Leave a Reply